Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera się i siada na fotel. - Bardzo mnie boli tam w środku. Wyżej, jeszcze wyżej... - Podejrzewam, że jest to zapalenie migdałów.
Przychodzi baba do turystycznego biura podróży: - Chciałabym odpocząć. - Słońce, woda, powietrze świeże. 500 złotych dzień. - Nie, drogo, coś tańszego. - Złote piaski. Klasowe rozrywki. 150 złotych dniówka. - Drogo... - No, to może jezioro Śniardwy. Te samo powietrze, woda, i tylko u nas. 30 złotych. - Drogo... - Pieszy spacer z elementami seksu. Bezpłatnie! - Pasuje - Idź w ch*j.
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, mam wodę w kolanie! A lekarz: - A ja cukier w kostkach.
Postępujcie z ludźmi tak, jak byście chcieli, żeby oni z wami postępowali.
Cenniejsze jest dobre imię niż wielkie bogactwo, lepsza przychylność niż srebro i złoto.
No bo nie ma jak to fajnie sobie myśleć Złote myśli wymyślać I ogólnie fajnie
Polką żeś ten świat witała, Polką będziesz dorastała, Polska krew się w Tobie toczy, Polką będąc, zamkniesz oczy.
Kiedy siedzisz przy zadaniu, Nigdy nie myśl o kochaniu, Bo kochanie bardzo szkodzi, I zadanie nie wychodzi!
W dniu Twojego święta Jest ktoś, kto o Tobie pamięta. Pamięta o Tobie i śle Ci życzenia, By spełniły się wszystkie Twoje marzenia. Żyj w szczęściu i radości, A uśmiech niech Ci życie uprości.
Lekcja perkusji cz. II
Wpadki telewizyjne
Na stacji benzynowej
"Rozmowy w toku" - wpadki Ewy Drzyzgi
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.