Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się jej pyta: - Kim Pani jest z zawodu? - Nauczycielką. - Taaa?? To niech mi Pani pałę postawi.
Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, wszyscy mówią mi, że ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. - Ależ skąd, ja też lubię naleśniki - odpowiada lekarz. - Och, to ja pana bardzo zapraszam, mam cała szafę naleśników.
Przychodzi baba do dentysty, ściąga majtki i siada na fotel. Dentysta, mocno zdziwiony, pyta: - Czy pani nie pomyliła lekarzy? Baba odpowiada: - Czy to pan wczoraj zakładał mojemu mężowi sztuczną szczękę? Dentysta potwierdza. Baba na to: - To teraz ją pan wyjmij!
Nie pożądaj ... żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.
Kto kocha - jest cierpliwy i pełen dobroci, kto kocha - nie zazdrości, nie chełpi się, nie unosi pychą.
Miłość nigdy nie przemija.
Cukrowy baranek ma złociste różki Pilnuje pisanek na łączce z rzeżuszki A gdy nikt nie patrzy, chorągiewką buja I cichutko beczy Święte Alleluja!
W Twoje imieniny, zdrowia, szczęścia Ci życzymy, pomyślności i radości, żeby żyć Ci było prościej!
W tym szczególnym dniu, szczególnie życzę Ci rzeczy dwóch: miłości, co w sens życie ubiera i szczęścia, by wygrać z losem w pokera.
Zadyma podczas meczu
skok życia
Niecodzienna sytuacja
Zerwana tablica
No nieźle...
Dodaj pierwszy komentarz.
Nie jestem kibicem, ale zastanawiam się czy to jest piłkarska rzeczywistość i dlaczego już w piłce nie chodzi o piłkę.
komentarze
-

- paszamarek napisał
- 2012-03-28 22:22
-
-

- Stella napisał
- 2012-03-29 14:00
-
dodaj komentarzNo nieźle...
Nie jestem kibicem, ale zastanawiam się czy to jest piłkarska rzeczywistość i dlaczego już w piłce nie chodzi o piłkę.