Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, mojego męża ugryzła pszczoła. - Gdzie? - W tego... no wie pan... - Rozumiem. A czego pani ode mnie oczekuje? - Niech pan da mężowi coś, żeby ból minął, a opuchlizna została.
Przychodzi baba do dentysty, ściąga majtki i siada na fotel. Dentysta, mocno zdziwiony, pyta: - Czy pani nie pomyliła lekarzy? Baba odpowiada: - Czy to pan wczoraj zakładał mojemu mężowi sztuczną szczękę? Dentysta potwierdza. Baba na to: - To teraz ją pan wyjmij!
Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie. - Co pani dolega? - pyta lekarz. - Nie wiem, coś mi się do dupy przykleiło... - Odpowiada żaba.
Bądźmy niestrudzeni w czynieniu dobra, a gdy przyjdzie czas, będziemy zbierać plon bez znużenia.
Nie odpłacajcie nikomu złem za złe, o wszystkich ludziach myślcie dobrze.
Niewinność jest lilią cnót.
Polką żeś ten świat witała, Polką będziesz dorastała, Polska krew się w Tobie toczy, Polką będąc, zamkniesz oczy.
Z radością przyjęliśmy wiadomość o narodzinach Waszej córeczki Gratulujemy z całego serca.
Małe rączki potrafią ulepić kwiatek z plasteliny, Narysują słońce roześmiane, Zbudują domek z klocków, Małe rączki potrafią napisać mama, i przynoszą mi jabłko czerwone, ocierają łzy i splatają się tuż nad szyją. W małych rączkach mieści się cała miłość.
Niecodzienna sytuacja
Zerwana tablica
Zmieniamy bramkarza
Gol bramkarza
tak
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

- aldona512 napisał
- 2012-05-01 11:15
-
dodaj komentarztak