Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach. Lekarz mówi: - Kto panią tu skierował?
Przychodzi Baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze mam wodę w kolanie. - A ja cukier w kostkach. - Wypijemy herbatkę?
Przychodzi baba do lekarza z czarnym językiem. - Co się pani stało? - pyta lekarz Baba: - A rozbiłam pół litra na asfalcie...
Mężczyzna jest zazdrosny, gdy zaczyna płonąć. Kobieta — jeszcze zanim pokocha.
Gdy jesteśmy zazdrośni, przekonujemy się, że kochamy, tak jak przekonujemy się, że żyjemy, kiedy nas coś boli.
Ani różnice poglądów, ani różnica wieku, nic w ogóle nie może być powodem zerwania wielkiej miłości. Nic. Oprócz jej braku.
W dniu Walentynek mocno Cię całuję i słowem KOCHAM się podpisuję.
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.