Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach. Lekarz mówi: - Kto panią tu skierował?
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci.. - Od kiedy? - Co od kiedy?
Przychodzi babcia do doktora - Na co się pani skarży? - Mam tą chorobę na 'k'... Lekarz wymienia różne choroby ale babcia nic sobie nie przypomina, aż: - Już wiem! kleroza! - Mówi się skleroza, babciu! - Widzi pan doktor? Już o tym też zapomniałam.
Naiwny ufa każdemu słowu, przemyślny rozważa swe kroki. Mądry się boi i złego unika, głupi się zapala, nabywając pewności.
Miłość jest cierpliwa, miłość jest pełna życzliwości, miłość nie zazdrości, miłość nie przechwala się, miłość nie jest zarozumiała, miłość nie postępuje nieprzyzwoicie, miłość nie szuka swego, miłość nie wybucha gniewem, miłość nie liczy doznanych krzywd, miłość nie raduje się z niesprawiedliwości, ale raduje się prawdą; miłość wszystko znosi, miłość wszystkiemu wierzy, miłość we wszystkim pokłada nadzieję, miłość wszystko wytrzyma. Miłość nigdy nie ustaje.
Mężczyzna jest zazdrosny, gdy zaczyna płonąć. Kobieta — jeszcze zanim pokocha.
W dniu Walentynek mocno Cię całuję i słowem KOCHAM się podpisuję.
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.