Przychodzi wielka baba do lekarza, a on na to: Pani problem mnie przerasta.
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, nie mam włosów na waginie! Doktor ogląda i mówi: - A ile razy pani dziennie to robi ? - Nooooo, 5-6 razy - Proszę pani ! Na autostradzie też trawa nie rośnie..
Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - Po co to pani? - Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista.
Postępujcie z ludźmi tak, jak byście chcieli, żeby oni z wami postępowali.
Naiwny ufa każdemu słowu, przemyślny rozważa swe kroki. Mądry się boi i złego unika, głupi się zapala, nabywając pewności.
Niczego na ten świat nie przynieśliśmy i niczego stąd nie możemy zabrać.
Zdrowia, szczęścia, pomarańczy, niech Ci nagi facet tańczy!
Hahaha...dobre!
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
Hahaha...dobre!