Przychodzi baba do lekarza i żali się: - Niech pan coś poradzi. Jestem bezpłodna. - Skąd pani wie? - Ojciec był bezpłodny, matka bezpłodna... - To niemożliwe! - przerywa lekarz - Ale ja jestem z Marklowic.
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem.
Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy.
Postępujcie z ludźmi tak, jak byście chcieli, żeby oni z wami postępowali.
Łagodna odpowiedź uśmierza gniew, lecz przykre słowo wywołuje złość.
Wart Pac pałaca, a pałac Paca" - powinni mówić sobie wzajemnie kobieta i mężczyzna.
Zatem Staropolskim - obyczajem, Dużo szynki życzę z jajem, Niech zające i barany Pospełniają Wasze plany.
Kochane Maleństwo! Witamy Cię wśród nas! Niech Ci życie będzie słodyczą, Dom - miłością, Ludzie - przyjaciółmi, Natura Matką, Wiedza - siostrą, A Bóg - wszystkim!
W uroczystym dniu zaślubin Życzymy Młodej Parze, By im życie dało wszystko, Co może dać w darze: Szczęście, pogodę w miłości I uśmiech wiecznej radości!
NBA - top100 - kosz
Idol (polska)
Doda ( Virgin ) - Dżaga
Ich Troje - Play In Team
Może trochę samokrytyki?
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

- kosmopolitka1 napisał
- 2012-05-05 19:16
-
dodaj komentarzMoże trochę samokrytyki?