Przychodzi baba do lekarza i mówi, że chce schudnąć. - Proszę codziennie biegać godzinę po parku - zaleca lekarz. - Przed śniadaniem czy po? - Zamiast, proszę pani, zamiast!
Przychodzi gruba baba do lekarza. - Panie doktorze, proszę mi dać coś, żebym schudła. Lekarz dał jej pudełko tabletek z przykazaniem, aby brała przez miesiąc codziennie jedną. Baba, niewiele myśląc, pożarła wszystkie zaraz po wyjściu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, skóra na niej wisi. Lekarz obejrzał ją krytycznie, zebrał skórę, naciągnął i zawiązał na głowie kokardę. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajomą. - Oj, jak ty bardzo schudłaś! A jaką masz ładną kokardę na głowie! - Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że mam obrośniętą klatkę piersiową.
Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - Po co to pani? - Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista.
Smutek przygnębia serce człowieka, rozwesela je dobre słowo.
Niewinność jest lilią cnót.
Im więcej mamy czasu na wykonanie jakiejś pracy tym więcej czasu ona nam zabiera.
Polką żeś ten świat witała, Polką będziesz dorastała, Polska krew się w Tobie toczy, Polką będąc, zamkniesz oczy.
Strzela piorun w łąki, Strzela piorun w dęby, Jak Cię chłopak zdradzi, Strzelu mu prosto w zęby!
Niech anioł chroni Cię przed złem tego świata, a miłość da Ci siłę do walki z przeciwnościami losu.
Wpadka Majdana
Najśmieszniejsza Wpadka Telewizyjna
Telewizyjne wpadki
"Rozmowy w toku" - wpadki Ewy Drzyzgi
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.