Przychodzi baba do lekarza. Lekarz ją bada, nie mogąc powstrzymać się od zatykania nosa. - Nie mogłaby pani się częściej kąpać? - Ale ja się kąpię codziennie! - To niech pani chociaż w wannie wodę częściej zmienia!
Przychodzi baba do lekarza i żali się: - Niech pan coś poradzi. Jestem bezpłodna. - Skąd pani wie? - Ojciec był bezpłodny, matka bezpłodna... - To niemożliwe! - przerywa lekarz - Ale ja jestem z Marklowic.
- "Panie doktorze, podczas pobytu na wczasach zaraziłem się wstydliwą chorobą. Czy to przejdzie?" - "Przejdzie, przejdzie... na żonę."
Nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; przebaczajcie, a zyskacie przebaczenie.
Nie pokładajcie nadziei w przemocy, nie polegajcie na grabieży. Nie przywiązujcie serc do bogactw, choćby się mnożyły.
Nienawiść wznieca kłótnię, miłość wszelki błąd ukrywa.
W pewnym koszyku po święconce chleb polował na zające, jajko mocno boli głowa, a sól z pieprzem już gotowa iść radować się na łące.
Cukrowy baranek ma złociste różki Pilnuje pisanek na łączce z rzeżuszki A gdy nikt nie patrzy, chorągiewką buja I cichutko beczy Święte Alleluja!
W dniu Waszego Ślubu, Samych radosnych zdarzeń. Niech będzie on początkiem, Spełnienia Waszych marzeń.
Ogień i Woda 4: Kryształowa świątynia
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.