Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu. - Co pani dolega ? - pyta lekarz. - Słucham metalu! - odpowiada baba.
Przychodzi gruba baba do lekarza. - Panie doktorze, proszę mi dać coś, żebym schudła. Lekarz dał jej pudełko tabletek z przykazaniem, aby brała przez miesiąc codziennie jedną. Baba, niewiele myśląc, pożarła wszystkie zaraz po wyjściu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, skóra na niej wisi. Lekarz obejrzał ją krytycznie, zebrał skórę, naciągnął i zawiązał na głowie kokardę. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajomą. - Oj, jak ty bardzo schudłaś! A jaką masz ładną kokardę na głowie! - Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że mam obrośniętą klatkę piersiową.
- Panie doktorze, zostałam pogryziona przez psa. - Był wściekły? - No, zadowolony to on nie był.
Naiwny ufa każdemu słowu, przemyślny rozważa swe kroki. Mądry się boi i złego unika, głupi się zapala, nabywając pewności.
Łagodna odpowiedź uśmierza gniew, lecz przykre słowo wywołuje złość.
Wart Pac pałaca, a pałac Paca" - powinni mówić sobie wzajemnie kobieta i mężczyzna.
Co Ci tu wpisać W myślach się gubię ... Czy żart wesoły Czy dobrą radę? Piszę po prostu : Bardzo Cię Lubię! i na pamiątkę podpis swój kładę : ...
Z okazji ślubu zechciejcie przyjąć życzenia wszystkiego Naj, i... pamiętajcie, że z tą wiernością to nie był żart :)
Z okazji urodzin Szczęścia wielkiego Uśmiechu słonecznego Przygody fantastycznej Podróży kosmicznej!
Auta 2 kolorowanka
Shown Kemp - kosz
Gary Payton - kosz
I belive I can fly - kosz
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz.