Przychodzi baba do lekarza i narzeka, ze rosną jej włosy na piersiach. Lekarz prosi babę aby opisała szczegółowo gdzie te włosy rosną. Baba mówi, że włosy zaczynają się na piersiach, przechodzą przez brzuch aż po same jaja.
Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy.
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku. - Proszę go do mnie przyprowadzić. Po godzinie baba wraca i mówi: - Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!
Bądźmy niestrudzeni w czynieniu dobra, a gdy przyjdzie czas, będziemy zbierać plon bez znużenia.
Więcej warte jest nabycie mądrości niż złota, a cenniejsze jest nabycie rozumu niż srebra.
życie życie jest nowelą
Co Ci tu wpisać W myślach się gubię ... Czy żart wesoły Czy dobrą radę? Piszę po prostu : Bardzo Cię Lubię! i na pamiątkę podpis swój kładę : ...
Z okazji ślubu zechciejcie przyjąć życzenia wszystkiego Naj, i... pamiętajcie, że z tą wiernością to nie był żart :)
W dniu Twojego święta, chciałbym Ci powiedzieć, że Ty jesteś dla mnie najdroższa pod niebem!
Mają szczęście
Upadek z motoru
Shown Kemp - kosz
Gary Payton - kosz
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.