Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się jej pyta: - Kim Pani jest z zawodu? - Nauczycielką. - Taaa?? To niech mi Pani pałę postawi.
Przychodzi baba do lekarza i żali się: - Niech pan coś poradzi. Jestem bezpłodna. - Skąd pani wie? - Ojciec był bezpłodny, matka bezpłodna... - To niemożliwe! - przerywa lekarz - Ale ja jestem z Marklowic.
Przyszła połowa baby do lekarza, a ten pyta: - A gdzie druga połowa? - Obalilim z sąsiadem!
Kłótnię zaczynać to dać upust wodzie, nim spór wybuchnie - uciekaj!
Zakochani bywają zazdrośni o przeszłość drogiej im osoby.
Im więcej mamy czasu na wykonanie jakiejś pracy tym więcej czasu ona nam zabiera.
Jak dobrze, że jesteś przy mnie i mogę Cię kochać...
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.