Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu. - Co pani dolega ? - pyta lekarz. - Słucham metalu! - odpowiada baba.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy. - Gdzie mam go oddać? - Do słoika - stoi na szafie. Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - Co pani narobiła? - A myśli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
Przychodzi baba do lekarza i skarży się: - Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują. A lekarz: - Następna, proszę!
Smutek przygnębia serce człowieka, rozwesela je dobre słowo.
Kto kocha się w pieniądzach, pieniądzem się nie nasyci.
Niczego na ten świat nie przynieśliśmy i niczego stąd nie możemy zabrać.
Kocham Cię bardziej niż moje własne życie.
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.