Przychodzi baba do doktora. - Panie doktorze źle widzę z bliska. - mówi baba. - A z daleka? - pyta doktor. - Oj. Z daleka, z daleka, aż z Częstochowy.
Przychodzi baba do lekarza: - Bolało mnie, panie doktorze. - A gdzie? - Na dworcu głównym. - Ale w którym miejscu? - Na trzecim peronie.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy. - Gdzie mam go oddać? - Do słoika - stoi na szafie. Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - Co pani narobiła? - A myśli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
Nie wchodź na ścieżki złych ludzi! Nie chodź tymi drogami, omijaj je z daleka, odwracaj się od takich dróg, idź śmiało dalej!
Bywa, że hojny ciągle zyskuje, a skąpy nad miarę zmierza do nędzy.
"Kocham" to znaczy: jestem wolny - jestem gotów na śmierć.
Kiedy jesteś na przystanku, Nigdy nie myśl o kochanku, Bo kochanek Cię zawiedzie, I autobus Ci odjedzie!
Na niebiosach zaświeciło słonko, Otworzyłaś/eś oczka wzięłaś/ąłeś pamiętnik w ręce swe, I przypomniałaś/eś sobie mnie!
Zatem Staropolskim - obyczajem, Dużo szynki życzę z jajem, Niech zające i barany Pospełniają Wasze plany.
Qoosh
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.