Przychodzi baba do lekarza i żali się: - Niech pan coś poradzi. Jestem bezpłodna. - Skąd pani wie? - Ojciec był bezpłodny, matka bezpłodna... - To niemożliwe! - przerywa lekarz - Ale ja jestem z Marklowic.
Przychodzi babcia do doktora - Na co się pani skarży? - Mam tą chorobę na 'k'... Lekarz wymienia różne choroby ale babcia nic sobie nie przypomina, aż: - Już wiem! kleroza! - Mówi się skleroza, babciu! - Widzi pan doktor? Już o tym też zapomniałam.
Na werandzie siedzą sobie w bujanych fotelach dziadek z babcią. Nagle babcia wali dziadka w łeb tak, że ten spada z werandy prosto w krzaki. Dziadek, wyczołgując się, pyta ze zdumieniem: - A to za co było? - A za to, że masz małego ptaszka! Dziadek wgramolił się na werandę, usiadł w swoim fotelu bujanym, i po chwili nagle: łup! - babcię w głowę. Tym razem ona ląduje w krzakach. - A to za co?! - pyta babcia. - A za to, że wiesz, że są w różnych rozmiarach.
Smutek przygnębia serce człowieka, rozwesela je dobre słowo.
Łagodna odpowiedź uśmierza gniew, lecz przykre słowo wywołuje złość.
"Kocham" to znaczy: jestem wolny - jestem gotów na śmierć.
Kiedy jesteś na przystanku, Nigdy nie myśl o kochanku, Bo kochanek Cię zawiedzie, I autobus Ci odjedzie!
Wpisuję Ci się W samym środku Bo Cię kocham Miły kotku!
Żeby śmiały się pisanki, Uśmiechały się baranki, Mokry Śmigus zraszał skronie, Dużo szczęścia sypiąc w dłonie.
Volbeat - Pool of Booze
VOLBEAT - " I ONLY WANNA BE WITH YOU"
Volbeat Video - Radio Girl
Volbeat - The Garden's Tale
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.