Przychodzi wielka baba do lekarza, a on na to: Pani problem mnie przerasta.
Przychodzi baba do lekarza: - Bolało mnie, panie doktorze. - A gdzie? - Na dworcu głównym. - Ale w którym miejscu? - Na trzecim peronie.
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze siedziałam wczoraj na działce i coś mnie dzisiaj dupa boli. Lekarz na to: - Oj, niedobrze na pewno dostała pani wilka. Przepiszę pani czopki. Baba wraca do domu, a że była już stara i niedołężna, poprosiła wnuczka, aby wsadził jej ten czopek. Wypina się do wnuczka, a on nagle krzyczy: - Babciu! Pysk rozwarty, język wyparty, a smród....on chyba zdechł!
Język mądrych ocieka wiedzą, usta zarozumialca wyrażają głupotę.
Lepsza misa jarzyn podana z miłością niż bawół najtłustszy, ale z nienawiścią.
Mężczyzna jest zazdrosny, gdy zaczyna płonąć. Kobieta — jeszcze zanim pokocha.
W dniu imienin dużo szczęścia, radości, uśmiechu, mnóstwo wiary, wytrwałości, siły oraz samych przyjemnych i spokojnych dni.
Samych szczęśliwych dni w życiu Uśmiechu na twarzy Słonecznych promyków w pochmurne dni Lata zimą i wiosny jesienią To o czym marzysz, by Twoje było A czego pragniesz, by się spełniło!
Uśmiech i radość niech w Twym sercu gości. Niech każdy poranek słońcem Cię wita. Szczęścia, pięknej miłości, a nade wszystko zdrowia, pogody ducha i życia bez przykrości serdecznie życzy ...
Ogień i Woda 4: Kryształowa świątynia
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.