Przychodzi baba do lekarza. Lekarz ją bada, nie mogąc powstrzymać się od zatykania nosa. - Nie mogłaby pani się częściej kąpać? - Ale ja się kąpię codziennie! - To niech pani chociaż w wannie wodę częściej zmienia!
Przychodzi Baba do lekarza. - Powie pani w końcu co pani jest?! - pyta lekarz - No bo tak jakbym chciała usiąść to bym siedziała, siedziała. A jak się położę to bym leżała i leżała - baba kładzie się na biurko lekarza Lekarz nie wytrzymuję. Otwiera okno i wykopuję ją i krzyczy: - A jak cię w dupę kopnę to będziesz tak leciała i leciała!!!!
Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze mam gwiżdżące piersi. - To niemożliwe. Niech pani zdejmie biustonosz. Baba zdjęła biustonosz, a piersi fiuuuuuuuu, gwizdnęły o podłogę!
O ile to możliwe i od was zależy, ze wszystkimi żyjcie w zgodzie.
Niech każdy człowiek zawsze chętnie słucha, nie spieszy się do mówienia i nie wpada w gniew.
Czas to dobry nauczyciel. Szkoda tylko, że uśmierca swoich uczniów.
Zdrowia, szczęścia, pomarańczy, niech Ci naga baba tańczy!
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.