Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: - Panie doktorze, ma pan coś na robaki?
Przychodzi Baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze mam wodę w kolanie. - A ja cukier w kostkach. - Wypijemy herbatkę?
- "Dziś kaszle pani o wiele lepiej niż wczoraj..." - "Tak, panie doktorze, bo ja przez całą noc trenowałam!"
Kto kocha - każdego ochrania, każdemu wierzy, każdemu ufa, każdego cierpliwie znosi.
Lepsza misa jarzyn podana z miłością niż bawół najtłustszy, ale z nienawiścią.
życie życie jest nowelą
Kochana Mamo! Kocham Cię taką, jaka jesteś I nie chcę żadnej innej Mamy !
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.